Partnerzy Szkoły Cukrzycy     PSD Nasze oddziały Kontakt
"Chorzy na cukrzycę wiedzący najwięcej żyją najdłużej" (prof. Joslin)
  • Strona główna
  • Wiadomości
  • Rada Naukowa
  • Cukrzyca
  • Żyć z cukrzycą
  • Media o nas
  • Kontakt
  • Wiadomości archiwum ›› NAJPOPULARNIEJSZE W TYM MIESIĄCU
    2016-03-07 12:41:53
    Pochodzące z tytoniowego dymu substancje osadzone na przedmiotach codziennego użytku mogą być szkodliwe dla zdrowia – na przykład wywołać cukrzycę typu 2 – informuje pismo „PLOS ONE”.
    W roku 2009 naukowcy z Dana–Farber/Harvard Cancer Center stworzyli neologizm „dym tytoniowy z trzeciej ręki” (ang.third-hand smoke, THS). Chodzi o zanieczyszczenie powierzchni przedmiotów codziennego użytku toksynami zawartymi w dymie tytoniowym. W grę wchodzą na przykład meble, dywany, ubrania czy zabawki. THS jest niebezpieczny zwłaszcza w małych, zamkniętych, pomieszczeniach, takich jak wnętrze samochodu, gdzie osad z dymu może się gromadzić latami.

    Samo przebywanie w przesiąkniętym dymem otoczeniu może być szkodliwe - mimo, że nikt nie pali w naszej obecności. Szczególnie niebezpieczne jest „palenie z trzeciej ręki” w przypadku niemowląt i małych dzieci, które pełzają po dywanach i mogą wkładać do ust pokryte toksynami przedmioty, jak również dla osób w starszym wieku, mniej odpornych na toksyny.

    Zespół prof. Manueli Martins-Green z University of California w Riverside zajął się wpływem tytoniowego osadu na zdrowie osób mieszkających w domach, w których przebywali (lub przebywają) palacze. Klatki przeznaczone dla myszy „okadzono” dymem tytoniowym emitowanym przez specjalną maszynę. U narażonych na kontakt z toksynami myszy pojawiała się oporność na działanie insuliny, poprzedzająca wystąpienie cukrzycy typu 2. Było to częste zwłaszcza jeśli żywiono gryzonie typowo „zachodnią” dietą. Na skutek wywołanego przez THS stresu oksydacyjnego uszkodzeniu ulegają zarówno białka, jak i DNA.

    Wcześniejsze badania wykazały, że THS może powodować u myszy uszkodzenie wątroby, włóknienie płuc, gorsze gojenie się ran pooperacyjnych oraz nadpobudliwość.

    Tylko w USA około 88 milionów niepalących mieszka w domach, w których narażeni są na działanie THS oraz wdychanie dymu tytoniowego. THS pozostaje w domach, apartamentach, samochodach czy pokojach hotelowych długo po tym, gdy opuszczą je palacze. Aby usunąć zagrożenie trzeba pozbyć się mebli i ubrań, odmalować ściany, oczyścić klimatyzację. Czyszczenie w wielu przypadkach oznacza jednak ekspozycję na silnie działające substancje chemiczne. (PAP)

    Źródło: naukawpolsce.pl




    Szkoła Cukrzycy Al. Niepodległości 16 pok. 10, Telefon/fax: (068) 325 72 97, Zielona Góra 65-048 © Szkoła Cukrzycy - wszelkie prawa zastrzeżone
    Strona główna
    Wiadomości
    Rada Naukowa
    Patronat
    Cukrzyca
    Żyć z cukrzycą
    Kontakt
    projekt i realizacja www.e-Partner.pl