Partnerzy Szkoły Cukrzycy     PSD Nasze oddziały Kontakt
"Chorzy na cukrzycę wiedzący najwięcej żyją najdłużej" (prof. Joslin)
  • Strona główna
  • Wiadomości
  • Rada Naukowa
  • Cukrzyca
  • Żyć z cukrzycą
  • Media o nas
  • Kontakt
  • Wiadomości archiwum ›› NAJPOPULARNIEJSZE W TYM MIESIĄCU
    2014-05-20 12:33:32
    Na cukrzycę typu 2, nazywaną też cukrzycą dorosłych, mogą zachorować nawet te osoby, które mają prawidłowy poziom cukru we krwi - ostrzegają naukowcy w raporcie opublikowanym na łamach "Diabetes Care".
    Za normoglikemię, czyli prawidłowy poziom cukru we krwi u zdrowego człowieka, uznaje się ten, który na czczo nie przekracza 100 mg/dl (5,6 mmol/l). Dopiero gdy zwiększy się on powyżej 100 mg/dl, ale nie osiągnie jeszcze 126 mg/dl, mówi się o tzw. stanie przedcukrzycowym, który może się przekształcić w pełną cukrzycę.

    Dr Paolo Brambilla wraz z zespołem z Uniwersytetu Milano-Bicocca w Mediolanie wykazał, że stan przedcukrzycowy może rozwijać się jeszcze wcześniej. Z obserwacji, jakie przeprowadzili oni wśród 14 tys. osób w wieku 40-69 lat, wynika, że większe ryzyko cukrzycy występuje również u ludzi, których glikemia (poziom cukru we krwi) wynosi 91-99 mg/dl. Trzykrotnie mniejsze jest ono u tych osób, których glikemia jest znacznie niższa i mieści się w granicach 51-82 mg/dl.

    Dr Brambilla uważa, że być może kryteria stanu przedcukrzcowego trzeba będzie zaostrzyć. Nie zgadza się z tym prof. Władysław Grzeszczak, prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego (PTD). W rozmowie z PAP powiedział, że wtedy stan przedcukrzycowy miałaby prawie połowa populacji w krajach uprzemysłowionych. Ale przyznaje, że za bezpieczny poziom glikemii należy uznać taki, który nie przekracza 89 mg/dl.

    "Osoby, których poziom cukru we krwi przekracza 89 mg/dl, powinny jak najszybciej rozpocząć działania profilaktyczne, jeśli jeszcze tego nie zrobiły" - powiedział prof. Grzeszczak. Chodzi przede wszystkim o to, by zażywać więcej ruchu, dbać o prawidłową masę ciała i zmienić dietę. Ale takich zaleceń powinni przestrzegać wszyscy, również te osoby, które są zdrowe i mają stosunkowo niski poziom cukru we krwi.

    Wskazuje na to badanie Diabetes Prevention Program przeprowadzone w 27 ośrodkach w USA na 3 tys. osób, które były w stanie przedcukrzycowym i miały nadwagę lub były otyłe. Zaledwie 30 minut umiarkowanego wysiłku fizycznego dziennie w połączeniu ze zmniejszeniem wagi ciała o 5-10 proc. wystarczyło u nich, by ryzyko cukrzycy zmniejszyło się o 58 proc.

    Wysiłek fizyczny okazał się skuteczniejszy nawet niż farmakoterapia. U osób z tej samej grupy, które przyjmowały jedynie metforminę, doustny lek przeciwcukrzycowy, występowanie cukrzycy zmniejszyło się o 31 proc.

    Podobnie wypadły badania, które w Finlandii przeprowadzono u ponad 500 mężczyzn w średnim wieku i z nadwagą, zagrożonych dużym ryzykiem rozwoju cukrzycy. Po 4 latach w grupie, która zmodyfikowała dietę i zwiększyła aktywność fizyczną, występowanie cukrzycy zmniejszyło się o 58 proc. Ale u tych osób, które poza zmianą diety i zwiększeniem wysiłku fizycznego również się odchudziły, cukrzyca typu 2 w ogóle się nie rozwinęła.

    W Polsce szacuje się, że na cukrzycę choruje około 2,5 mln osób (6,54 proc. populacji). U ponad 30 proc. z nich nie jest ona jeszcze rozpoznana. Oznacza to, że ponad 750 tys. osób choruje na cukrzycę, ale nie wie o tym i nie jest leczonych. Wśród osób powyżej 60. roku życia ponad 20 proc. cierpi na cukrzycę, a kolejne 20 proc. ma upośledzoną tolerancję glukozy.

    U wielu chorych cukrzyca wykrywana jest dopiero po 6-9 latach, gdyż na ogół nie powoduje żadnych poważniejszych objawów. Czasami daje o sobie znać dopiero wtedy, gdy pojawią się groźne powikłania, takie jak choroba wieńcowa i zawały serca, a także zaburzenia wzroku, nerek i naczyń obwodowych kończyn dolnych. Dlatego tak ważne jest wczesne wykrywanie oraz zapobieganie tej chorobie.

    Cukrzyca jest najczęstszą przyczyną schyłkowej niewydolności nerek. U co drugiego diabetyka występuje choroba niedokrwienna serca, a u 14 tys. chorych na cukrzycę wykonuje się amputację stóp z powodu miażdżycy kończyn dolnych. Jak podaje PTD, jeśli nic się nie zmieni, w 2030 r. w Polsce będzie co najmniej 3,2 mln diabetyków.

    Źródło: naukawpolsce.pl




    Szkoła Cukrzycy Al. Niepodległości 16 pok. 10, Telefon/fax: (068) 325 72 97, Zielona Góra 65-048 © Szkoła Cukrzycy - wszelkie prawa zastrzeżone
    Strona główna
    Wiadomości
    Rada Naukowa
    Patronat
    Cukrzyca
    Żyć z cukrzycą
    Kontakt
    projekt i realizacja www.e-Partner.pl